sobota, października 03, 2009

Pan de Horiadaki

Zrobiłam ten grecki chlebek chyba głównie dlatego, że spodobała mi się jego tajemniczo brzmiąca nazwa i oryginalny okrągły kształt. Ale nie pożałowałam, bo chlebek jest bardzo przyjemny. Ma chrupiącą skórkę, delikatny biały miąższ z dużymi dziurkami i łagodny pszenny smak. Jest duży, ale znika niespodziewanie szybko:)
Chlebek jest na zakwasie - od kiedy wyhodowałam własny zakwas piekę tylko takie chleby. Jeśli jeszcze nie masz zakwasu, bierz się do roboty! Robi się go bardzo łatwo, a pożytek z niego wielki:)
Przepis ściągnęłam od Dorotus, a ona od Mirabbelki.


Grecki chleb na zakwasie - Pan de Horiadaki

Zaczyn:

20g zakwasu
70g mąki pszennej
40g wody

Ciasto:

zaczyn (patrz wyżej)
440 g mąki pszennej

300 g wody

10 g soli

15 g cukru

1 łyżka oliwy
1 łyżka otrębów

Składniki zaczynu wymieszać i odstawić na 8-12 godzin, aż potroi swoją objętość i opadnie.
W dniu wypieku wodę wymieszać z mąką i pozostawić na 20 minut. Zaczyn rozdrobnić i dodać do ciasta. Wyrabiać około 10 minut, aż ciasto będzie gładkie i lśniące, powoli dodawać cukier, sól i oliwę i jeszcze chwile wyrabiać. Ciasto przy wyrabianiu mikserem odrywa się od ścianek miski, ale przykleja się lekko do dna. Jest miękkie, gładkie i elastyczne. Włożyć do miski wysmarowanej olejem, obrócić. Odstawić do wyrośnięcia na około 3 godziny, w międzyczasie można je 1 lu
b 2 razy w równych odstępach czasowych odgazować i krotko zagnieść, tzn. rozpłaszczyć i rozciągnąć na lekko wysypanym mąką blacie, a potem założyć brzegi ciasta na siebie. Tak zawiniętą paczuszkę wkładać za każdym razem z powrotem do miski. Ciasto powinno przyrosnąć dwukrotnie.
Po wyrośnięciu formować okrągły bochenek i układać do wysmarowanej olejem i obsypanej otrębami formy tortowej gładką stroną do góry. Formę przykryć szczelnie folią (można włożyć do torby plastikowej) i odstawić na ok. 5 godzin, aż zwiększy swoją objętość naw
et trzykrotnie.
Piekarnik nagrzać do temp 200° C, wierzch bochenka posmarować olejem i w
sunąć do piekarnika na środkową półkę. Piec ok. 35 do 40 minut bez parowania wnętrza piekarnika.

2 komentarze:

majana pisze...

Sliczny bochenek! Muszę go też kiedyś zrobić :)
Pozdrawiam!

Tilianara pisze...

I mnie kusi ten chlebek, ale jakoś ciągle o nim zapominam :( Za to u Ciebie mogę się na niego napatrzeć :) Może dzięki temu już o nim nie zapomnę :)))