czwartek, kwietnia 23, 2009

Snickerdoodles

Snickerdoodles to amerykańskie ciasteczka cytrynowe z nutą gałki muszkatołowej, obtoczone w chrupiącym cukrze z cynamonem. Nie są ani twarde, ani miękkie, takie w sam raz. Szybkie w przygotowaniu i efektowne. Robię je od wielu lat, a mój przepis pochodzi z książeczki "Ciasteczka" z serii Le Cordon Bleu, wyd. Konemann. Kupiłam ją kiedyś, jeszcze jako nastolatka, w Empiku, i do tej pory z niej korzystam. Zresztą kilka moich ulubionych przepisów pochodzi właśnie z tej pozycji, jak na przykład ciasteczka owsiane.

Snickerdoodles - cynamonki

ok. 30 sztuk

250 g mąki
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki soli
duża szczypta gałki muszkatołowej
115 g masła o temp. pokojowej
175 g cukru
1 jajo
1 żółtko
cukier lub olejek waniliowy
1 łyżeczka startej skórki z cytryny

2 łyżeczki cynamonu
1 łyżki cukru

Masło utrzeć z cukrem, dodać jajko, żółtko, wanilię i skórkę cytrynową. Ucierać, aż masa stanie się lekka i puszysta. Wsypać suche składniki i dobrze wymieszać. Masę przykryć folią aluminiową i wstawić na 30 min. do lodówki.
W małej miseczce połączyć cynamon z cukrem.
Łyżeczką nabierać ciasto i formować kulki o średnicy 2,5 cm. Obtaczać w posypce cynamonowej i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy. Każde ciastko lekko spłaszczyć.
Piec 12 minut, do momentu, gdy ciastka lekko się zrumienią. Przy zdejmowaniu będą miękkie, ale zaraz po przestudzeniu stwardnieją. Lepiej wyjąć za wcześnie niż za późno, bo im dłużej się pieką, tym są potem twardsze.
Ja obtaczałam w posypce z cynamonu, cukru brązowego i kandyzowanego.

1 komentarz:

majana pisze...

Bunciu, świetne są te ciasteczka! :) Ja widziałam gdzieś w necie przepis na ciasto o takiej samej nazwie :)
Pozdrawiam!