piątek, grudnia 12, 2008

Bagietki - smak Francji w Twoim domu;)

Ten przepis zdecydowanie za długo czekał na publikację. Wypróbowałam go już z miesiąc temu, kiedy mój mąż, po tygodniu za granicą, wracał wreszcie do domu. Bagietki sprawdziły się świetnie. Były chrupiące na zewnątrz, a miękkie i puszyste w środku. Robi się je bardzo szybko i piecze krótko, więc mogą być świetnym rozwiązaniem na wizytę gości.
Każdy powinien wypróbować ten przepis. Jeśli potrafisz upiec cokolwiek, to na pewno ten wypiek nie sprawi Ci żadnych trudności. Spróbuj! Niech smak Francji zagości także w Twoim domu;)
Przepis Bajaderki, zaczerpnięty z bloga Moje wypieki.

Bagietki

4 średnie sztuki


1 szklanka mleka

2 łyżeczki masła

2 łyżeczki cukru
1 szklanka wody o temp. pokojowej
2 łyżeczki suszonych drożdży

2 łyżeczki soli

4 szklanki mąki

ponadto: czysta woda w butelce ze sprayem lub w miseczce

Mleko zagotować, dodać masło i cukier, wymieszać, aż do rozpuszczenia. Przelać do dużej miski, dodać wodę i lekko przestudzić (około 10 minut). Dodać drożdże, wymieszać, wsypać sól i 1 szklankę mąki; wymieszać. Ciągle mieszając dodawać mąkę po 1 szklance (jeśli to konieczne wsypać jeszcze dodatkowe 1/2 szklanki mąki). Bardzo energicznie mieszać (można mikserem), aż ciasto będzie gładkie. Ciasto będzie bardzo miękkie i lepiące - takie ma być.
Ja na tym etapie podzieliłam ciasto na dwie części i do połowy dodałam oliwki i oregano. Można poeksperymentować i dodać też inne przyprawy, chociaż mi bardziej smakowała wersja tradycyjna.
Dużą miskę dobrze posmarować olejem, przełożyć do niej ciasto, nakryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 30-50 min. (powinno podwoić swoją objętość). Bardzo ostrożnie (by ciasto nie "siadło"), przełożyć je na stolnicę, przekroić na części. Delikatnie uformować bagietki, długości około 30-40 cm. Przenieść je na natłuszczoną blachę (nie wykładać papierem, bo się przylepi!) i poczekać 30 minut, by podrosły.
W tym czasie rozgrzać piekarnik do 250 stopni. Kiedy bagietki są gotowe do pieczenia spryskać piekarnik wodą (8-10 psiknięć, ja pochlapałam po prostu wodą z miseczki; para wodna tworzy piękną skórkę), włożyć bagietki i piec 10 minut, zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec aż będą rumiane i lekko postukane od spodu będą brzmiały jak puste (około 10 minut).

Zjeść tego samego dnia (co nie powinno stanowić problemu), bo nazajutrz są już nieświeże.

Smacznego!

5 komentarzy:

kasiac pisze...

Bunciu, jeszcze nigdy nie robiłam bagietek. Czas to zmienić! Zabieram się za bagietki!

kasiac pisze...

P.S. Muszę się przyznać, że zrobiłam Twój cukier waniliowy. Jest świetny, dzięki za przepis!

andzia-35 pisze...

Uwielbiam domowe pieczywko,ale nigdy nie piekłam bagietek. A szkoda ,bo z tego co widzę to takie proste:))

buncia pisze...

No cieszę się że Was zainspirowałam dziewczyny!
Dzięki za komentarze:)

majana pisze...

Jakie sliczne bagietki ! :)) Pozdrawiam i witam się ciepło zapraszając także do siebie:)
majana